czwartek, 8 lipca 2010

Chéri

Film ten wejdzie do Polskich kin dopiero 1. sierpnia jednak światowa premiera odbyła się 10 lutego 2009r. Tak więc nie jest on najnowszy...
Opowiada on historię znajomości starzejącej się już kurtyzany z młodym chłopcem. Bagatela jest on synem jej koleżanki po fachu... Jako synowi bądź co bądź prostytutki mimo wszystko życie upływało mu bardzo miło lecz do czasu... Piękna, chociaż już ( o zgrozo!) 52letnia Michelle Marie Pfeiffer idealnie pasuje do postaci. Towarzyszy jej tu Rupert Friend, którego omal nie poznałam w tych chłopięcych loczkach. Jest to piękna opowieść okolona dużą dozą ironicznego poczucia humoru. Ach no i te widoki... I kapelusze! Zakochałam się w kapeluszach! No tak mówiłam już, ze uwielbiam filmy kostiumowe?
Historia romantyczna i zabawna , lecz nie nazwałabym jej komedią romantyczną. To romans z nieco wyższej półki, z cyklu tych nie kończących się za dobrze. Idealny na letni wieczór, nawet dla singli i nieszczęśliwie zakochanych :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz